Zmiany w prawie autorskim od 1 sierpnia 2015 r.

Z dniem 1 sierpnia 2015 r. wchodzą w życie zmiany do ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Przyjęte zmiany stanowią implementację do krajowego porządku prawnego dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/77/UE z dnia 27 września 2011 r. dotyczącej zmiany dyrektywy 2006/116/WE w sprawie czasu ochrony prawa autorskiego i niektórych praw pokrewnych. Celem przyjętych zmian jest ujednolicenie sposobu obliczania czasu ochrony autorskich praw majątkowych do utworu muzycznego ze słowami oraz wydłużenie czasu ochrony praw pokrewnych (praw do artystycznych wykonań i fonogramów). Kogo dotyczą wprowadzane zmiany? Zmiany poprawią ochronę prawną zarówno twórców, podmiotów autorskich praw majątkowych oraz artystów wykonawców. Co przynoszą nowe regulacje? Wchodzące w życie z dniem 1 sierpnia 2015 r. zmiany określają nowy sposób obliczania autorskich praw majątkowych do utworów słowno – muzycznych. Dotychczasowy 70 letni okres, po którym wygasają autorskie prawa majątkowe dla utworów o takim charakterze będzie liczony od śmierci później zmarłej z wymienionych osób: autora utworu słownego albo kompozytora utworu muzycznego. Dla stosowanej tej zasady ustawa wymaga jednak by utwór słowny i utwór muzyczny zostały stworzone specjalnie dla danego utworu słowno-muzycznego. Zasadzie tej nie będą zatem podlegały np. remiksy piosenek. Co poza tym? Nowe przepisy wydłużą także okres z upływem, którego wygasa  prawo artysty wykonawcy do korzystania z artystycznego wykonania i rozporządzania prawami do niego oraz prawo do wynagrodzenia za korzystanie z artystycznego wykonania lub za rozporządzanie prawami do takiego wykonania. Dotychczasowa zasada, zgodnie z treścią której ww. prawa wygasają z upływem pięćdziesięciu lat od chwili, w której ustalono artystyczne wykonanie, zostaje zastąpione zasadą, zgodnie z którą ww. okres liczy się od roku wykonania artystycznego wykonania. Nowe przepisy wskazują...

Urlop dla doktoranta: komu i kiedy?

O tym, że dobrze wykształcony pracownik jest skarbem dla każdej organizacji napisano już wiele pozycji oraz powiedziano już właściwie wszystko. Pracodawca, którego pracownik informuje o rozpoczęciu studiów doktoranckich powinien zdawać sobie jednak sprawę z tego, iż w pewnym momencie zmuszony będzie radzić sobie bez niego. O tym komu, kiedy i w jakim wymiarze przysługuje ów urlop – dziś na blogu. Podstawą do rozstrzygnięcia ww. problemu są przepisy ustawy z dnia 14 marca 2003 r. ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki. Zgodnie z treścią art. 23 ww. ustawy Pracownikowi niebędącemu nauczycielem akademickim lub pracownikiem naukowym, przygotowującemu rozprawę doktorską, przysługuje, na jego wniosek, w uzgodnionym z pracodawcą terminie, urlop w wymiarze dwudziestu ośmiu dni, które w rozumieniu odrębnych przepisów są dla tego pracownika dniami pracy, na przygotowanie obrony rozprawy doktorskiej oraz zwolnienie od pracy na przeprowadzenie obrony rozprawy doktorskiej. O ile zatem udzielenie  odpowiedzi na pytanie komu oraz w jakim wymiarze należy udzielić urlopu na przygotowanie obrony rozprawy doktorskiej nie powinno być zadaniem trudnym, o tyle ustalenie co należy rozumieć przez porozumienie z pracodawcą, kiedy ma dojść do tego porozumienia i kiedy wreszcie można wykorzystać taki urlop jest już zadaniem trudniejszym, szczególnie jeśli pod uwagę weźmiemy niejednokrotnie rozbieżne interesy pracodawcy i pracownika. Analiza postanowień ustawy, w tym w szczególności jej art. 23, wskazuje dosyć jednoznacznie, iż urlop ma zostać przeznaczony na przygotowanie obrony rozprawy doktorskiej, a co za tym idzie można bronić tezy, iż urlop taki może zostać wykorzystany dopiero, gdy obrona pracy doktorskiej jest już pewna. Zgodnie z przepisami rozporządzenia  Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego w sprawie szczegółowego trybu i warunków...